10 października 2010

Jasiu




Dziś był Jaś u nas, trochę chory ale jak zawsze chętny do wygłupów. Nie ma to jak wariacja z ciocia i wujkiem. Ciocia obowiązkowo robiła naleśniki, ma się rozumieć pomocnika miałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz