30 stycznia 2013

Jakie wiosenne kwiaty?

Jakie wiosenne kwiaty lubicie najbardziej, a jakie najczęściej są w Waszych domach?
Prymulki to chyba moje pierwsze w domu kwiaty. Wiosną są też zawsze na balkonie razem z bratkami.



Za oknem zima znika w oczach. Razem z końcem ferii skończyły się mrozy i śnieg ubywa w oczach.
Mnie natomiast dopadła mega  grypa i siedzę sobie w domku, a w zasadzie to leżę w łóżeczku.
Pozdrawiam Was ciepło.

25 stycznia 2013

Zima

Za oknem zima i to nie mała. W sumie chyba zresztą w całej Polsce jest. Wszędzie jest biało i puchowo.  I niech tak będzie - w końcu są ferie, więc niech się dzieci cieszą.
U mnie w domu jeszcze stoi choinka (o dziwo nawet igiełki się z niej nie sypią), ale są tez już wiosenne kwiaty - a co tam. Trochę zimy - trochę wiosny. 2 lutego zniknie choinka i pewnie pojawi się jeszcze więcej kwiatków. A jak u Was jest? 
Stwierdzam, że chyba jest w tym trochę prawdy, że zimą robimy się bardziej leniwi. Jesienią jeszcze szalałam ze wszystkim, a teraz ciężko mi wyciągnąć maszynę do szycia, czy pokombinować z czymś innym. 
Na wiosnę planowane są małe zmiany w domu, ale poza tym, że zrobiłam przegląd co jest niepotrzebne w szafach to na razie na tym się skończyło.




Dni lecą tak szybko, że penie nim się obejrzymy będzie już wiosna.
Pozdrawiam was ciepło.

31 grudnia 2012

2013

Kochani na początku chciałam przeprosić za nieobecność. Udało mi się jednak w starym roku odezwać od Was.
Mam nadzieję, że Święta spędziliście w w ciepłej i rodzinnej atmosferze,oraz że mikołaj Was odwiedził.
Jutro Sylwester i kończy nam się kolejny Rok.

Chciałabym Wam życzyć wszystkiego najlepszego na Nowy Rok, samych sukcesów, dużo radości,oraz realizacji wszystkich Noworocznych postanowień.



26 listopada 2012

Wianki

Na jakim etapie jesteście ze Świętami? Zaczęłyście już kupować prezenty, robić  zakupy  Świąteczne, a może porządki?
Ja w tym roku faktycznie wcześniej ze wszystkim zaczęłam. Bardzo się z tego cieszę, bo dni tak szybko lecą,że nim się obejrzymy i faktycznie będą już Święta.
Wianki na drzwi i nie tylko zrobione.







Pozdrawiam ciepło.

22 listopada 2012

Poduszka


Recykling staje się modny, no i fajnie. Ze starego swetra  powstała poduszka. Jak się jeszcze kiedyś może nauczę haftować to wyhaftuję coś na niej - tymczasem uważam ją za zakończoną.




 
Zostało jeszcze trochę swetra więc szybciutko uszyłam łapkę do kuchni.



Pozdrawiam.

18 listopada 2012

Wpadłam w wir robótek ręcznych

Dziewczyny szok! Co wchodzę na czyiś blog  to w większości widzę ozdoby Świąteczne - SUPER!
Od razu zrobiło się czerwono, świątecznie i ciepło.
Ja natomiast wpadłam w wir robienia różnych rzeczy. Skończyłam koszyczek na orzechy oraz  powstały podkładki pod talerz. Co prawda w 100% nie skończone, bo będą na nich jeszcze jakieś dekoracje ale już pokazuję.
  W związku z tym że maszyna stoi z powrotem na wierzchu to poszłam za ciosem i zrobiłam jeszcze  rękawicę kuchenną - w końcu "praktyka czyni mistrza". Za każdym razem czegoś się nauczę i każda kolejna rzecz wychodzi lepiej.

 
 


Pozdrawiam ciepło i do następnego...

12 listopada 2012

Świąteczne dekoracje

W tym roku jakoś wcześniej i bardzo mocno chce mi się Świąt.
Od kilu dni mnie już tak wzięło, że postanowiłam działać w tym kierunku. Świąt w tym roku jest wybitnie dużo, więc będzie się można nimi nacieszyć. W domu pojawiają się świąteczne dekoracje, które kupuję ale i też robię. We wrześniu trafiły  do domu filcowe podkładki zakupione w Niemczech. Następnie, kiedy w pewien poniedziałek udałam się na jogę okazało się że jedna z nas robi przepiękne ozdoby choinkowe z filcu. Zakochałam się w  nich i zamówiłam sobie te cuda. Stwierdziłam, że przez przypadek bardzo fajnie zgrają się z podkładkami.
W tym tygodniu natomiast zabrałam się za szycie poduszki z serwetki - wygmerana na wygrzebkach i wzięta bo była ładna, odleżała z rok i teraz jak z nalazł.




Zaczęłam robić też koszyczek na orzechy.






Tak więc klimat i kolorystykę już poznaliście na tegoroczne Święta.
Jeśli ktoś byłby chętny na filcaki choinkowe to zapraszam.  (asortyment jest większy o renifery i "ludzik ala ciastek").  Pani Marta na pewno coś udzierga dla Was. Koszt to 3zł/szt