24 września 2012

Grzybobranie

Ach co to było za grzybobranie...
 Całe dwie kobiałki w 4 osoby uzbieraliśmy. To już drugi rok z rzędu gdzie nie ma za bardzo grzybów. 





Wszystkie poszły w ocet.
Grzybiarzom życzę lepszych grzybobrań.

3 komentarze:

  1. Ja w tym roku nawet nie byłam na grzybach...Piękne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. a no właśnie, nie ma. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń